Każdy chciałby oszczędzać, choć jak się okazuje, mało komu się to udaje. Istnieje też pewna grupa osób, które uważają, że nie mają jak ani z czego oszczędzać, co nie jest prawdą. Oszczędzać może każdy – mało, dużo to nie ważne – jeżeli wiemy jak to robić, jesteśmy w stanie każdego miesiąca odłożyć nawet niewielkie sumy. Oto kilka porad odnośnie tego, jak skutecznie oszczędzać!
Planuj swoje wydatki
Planowanie wydatków to najprostsza i jednocześnie najtrudniejsza metoda, ponieważ wymaga od nas systematyczności oraz silnej woli. Planowanie warto rozpoczynać z początkiem każdego miesiąca, biorąc pod uwagę swoje dochody, niezbędne wydatki oraz możliwe okazjonalne wypływy pieniędzy (zakup ubrań, imprezy, prezenty). Sumując wszystkie wydatki, zestawiamy to z dochodami, a różnicę, czyli nadwyżkę możemy uznać za nasze oszczędności.
Dodatkowo planowanie to także chodzenie z listą na zakupy, aby nie wydawać więcej, niż jest to niezbędne. Co istotne, jeżeli mamy nadwyżkę finansów, warto od razu każdego miesiąca odkładać określoną sumę – dzięki temu nie będzie nas potem kusiło, by wydać więcej. Automatyczne przelewy na konto oszczędnościowe eliminują pokusę sięgnięcia po zgromadzony kapitał w chwili słabości.
Warto też korzystać z promocji i rabatów, a także porównywać ceny produktów i usług między sobą. Często też robienie zakupów przez internet może nas wyjść taniej, niż w sklepach stacjonarnych – można to sprawdzić, szczególnie przed większymi zakupami AGD czy RTV. Aplikacje mobilne z alertami o obniżkach w konkretnych kategoriach produktowych pomagają wyłapać najlepsze momenty na zakup.
Nie trać pieniędzy na bankach
O co konkretnie chodzi? Można tutaj wymienić kilka konkretnych przypadków. Jednym z nich jest nadmierna ilość kont bankowych – nieużywane generują niepotrzebne koszty, więc lepiej się ich pozbyć. Po drugie opłaty za karty – jeżeli używamy kart do wypłacania pieniędzy, lepiej róbmy to w rodzimych bankomatach, wypłacając je z obcych, banki pobierają dodatkową prowizję. Chyba że mamy konto bez prowizji – dziś większość banków internetowych oferuje takie rozwiązania, warto z nich skorzystać.
Niektóre banki oferują też dodatkową możliwość, która polega na odkładaniu niewielkich kwot na konto oszczędnościowe za każdym razem, gdy płacimy kartą. Mechanizm zaokrąglania transakcji do pełnych złotych i przekazywania różnicy na odrębny rachunek pozwala zgromadzić kilkaset złotych rocznie praktycznie bez wysiłku. Przy okazji warto też szukać ciekawych promocji banków – często zdarzają się oferty, które przy założeniu nowego konta w banku oferują dodatkową gotówkę (tzw. premie powitalne) lub atrakcyjne oprocentowanie lokaty.
Mamy kredyty, karty kredytowe lub inne zobowiązania? Postarajmy się je jak najszybciej spłacić, żeby pozbyć się tego zbędnego dodatkowego obciążenia naszego budżetu! Wcześniejsze spłaty zmniejszają całkowitą sumę odsetek do zapłaty, a uwolnione środki można przekierować na budowanie rezerwy finansowej. Ciekawostka – jeżeli mimo obciążeń damy radę każdego miesiąca nieco zaoszczędzić, uzbierana kwota może pomóc nam w szybszej spłacie zobowiązań, co w dłuższej perspektywie zwróci się wielokrotnie.
Zrezygnuj z używek
Palisz? Lubisz od czasu do czasu wypić sobie piwo? A może twoją miłością są słodycze? Zamiast wydawać pieniądze na używki, warto na tym zaoszczędzić (a przy okazji zadbać o swoje zdrowie). Można byłoby nawet zrobić tak, że za każdym razem, gdy najdzie nas ochota, żeby wydać pieniądze w tym celu, odłóżmy te pieniądze na bok – na koniec miesiąca okaże się, ile tracimy w ten sposób! Zaoszczędzona kwota oczywiście może zostać wydana tak, jak będziemy chcieli, albo odłóżmy ją na konto oszczędnościowe.
Szczególnie papierosy i alkohol generują wydatki, które w skali roku mogą sięgać kilku tysięcy złotych. Dla przykładu: osoba paląca paczkę dziennie wydaje rocznie około 7–8 tys. zł, które można przeznaczyć na wyjazd wakacyjny, spłatę części kredytu czy budowę poduszki bezpieczeństwa. Stopniowe ograniczanie używek zamiast radykalnej rezygnacji może ułatwić utrzymanie dyscypliny i realnie zmniejszyć miesięczne obciążenie budżetu.
Oszczędzaj przez ekonomiczną jazdę
Posiadanie samochodu kosztuje i to nie mało – kierowcy wiedzą o tym bardzo dobrze. Na aucie można zaoszczędzić na kilka sposobów. Po pierwsze, jeżeli jest taka możliwość i nie udajemy się daleko, warto przesiąść się na inny środek transportu (autobus, pociąg, rower). Po drugie to, w jaki sposób jeździmy, też ma znaczenie – nadmierne obciążenie pojazdu czy brawurowa, ostra jazda znacząco zwiększa zużycie paliwa. Warto zapoznać się bliżej z pojęciem ecodrivingu (techniki płynnej, przewidującej jazdy) i carpoolingu (dzielenie kosztów dojazdu z innymi pasażerami).
Regularna kontrola ciśnienia w oponach, wymiana filtrów powietrza oraz unikanie krótkich tras „na zimno” to proste działania, które mogą obniżyć spalanie nawet o 10–15%. Dodatkowo warto planować trasy z uwzględnieniem natężenia ruchu – unikanie korków zmniejsza czas pracy silnika na biegu jałowym i redukuje zużycie paliwa. Aplikacje nawigacyjne z funkcją optymalizacji trasy pod kątem oszczędności czasu i paliwa mogą okazać się pomocne.
Wynajem zamiast własności
Jeśli rzadko korzystasz z pojazdu lub potrzebujesz go tylko sezonowo, rozważ wynajem długoterminowy samochodu. Taka forma może uwolnić cię od kosztów ubezpieczenia, przeglądów technicznych czy nieoczekiwanych napraw – wszystkie te wydatki pokrywa wynajmujący. Szczególnie wtedy, gdy nie jeździsz codziennie, abonament może okazać się bardziej sensowny ekonomicznie niż utrzymywanie własnego auta, zwłaszcza że wartość pojazdu spada z każdym rokiem, a raty leasingowe czy kredytowe pochłaniają znaczną część domowego budżetu.
Oszczędzaj na jedzeniu i podróżach
Jak można oszczędzać w tych dwóch kategoriach? Przede wszystkim warto zrezygnować z jedzenia na mieście, które zazwyczaj pochłania całkiem sporo pieniędzy. Zamiast tego, lepiej samodzielnie zacząć gotować, także dania, które możliwe są do odgrzania w późniejszym czasie, gdy nie mamy, kiedy siedzieć w kuchni. Przygotowanie większej porcji zupy czy gulaszu i zamrożenie jej w pojedynczych porcjach pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze w tygodniu.
Warto też zwrócić uwagę na zakupy w hurtowniach lub na targach, gdzie świeże warzywa i owoce są często tańsze niż w supermarketach. Planowanie menu na cały tydzień i robienie jednych, większych zakupów eliminuje spontaniczne wizyty w sklepie, które zazwyczaj kończą się wydaniem więcej niż planowano.
Jeżeli chodzi o podróże – powinno się je planować z dużym wyprzedzeniem, dzięki temu będzie możliwe złapanie ciekawych okazji i promocji. Wczesna rezerwacja lotów (3–6 miesięcy przed wylotem) oraz noclegów może obniżyć koszty nawet o połowę. Czasem też nie potrzeba daleko wyjeżdżać, by dobrze spędzić czas i nie trzeba koniecznie każdego roku wyjeżdżać za granice. Poza tym, jeżeli wdrożymy plan regularnego oszczędzania, pieniądze na wyjazdy i tak się znajdą, a odpoczynek będzie bardziej satysfakcjonujący, bo wolny od poczucia zadłużenia.
Chcąc oszczędzać – miej cel
Każdy z nas chce oszczędzać i można znaleźć miliony sposobów na to, by to zrobić. Jednak to na nic, jeżeli nie będziemy mieć konkretnego celu oszczędzania. Może planujemy jakiś daleki wyjazd? A może zbieramy na nowy samochód lub inną rzecz, którą chcielibyśmy mieć, ale normalnie nas na to nie stać? Odkładane pieniądze są naszym kapitałem – oszczędnościami, które możemy wydać dowolnie. Pozwalają nam nie tylko realizować marzenia, ale też uniknąć dodatkowych obciążeń w postaci kredytów czy pożyczek (albo przynajmniej znacząco obniżają te zobowiązania). Innymi słowy – służą nam.
Wyznaczenie konkretnego celu – np. uzbieranie 10 tys. zł na fundusz awaryjny w ciągu roku – ułatwia utrzymanie dyscypliny. Warto zapisać cel i regularnie sprawdzać postępy, co motywuje do kontynuowania wysiłków. Niektórzy tworzą wizualizacje (np. wykres postępów) lub używają aplikacji do zarządzania budżetem, które automatycznie pokazują, ile zostało do osiągnięcia założonej kwoty.
Oszczędzanie pod kątem przyszłych inwestycji
Jeśli myślisz długoterminowo, zastanów się, czy chcesz odkładać tylko na „czarną godzinę”, czy może gromadzić kapitał pod konkretną inwestycję – w nieruchomości, złoto lub obligacje. Jasno określony horyzont czasowy i kierunek lokowania środków pomagają utrzymać motywację, bo widzisz realny wzrost wartości swoich pieniędzy, a nie tylko liczby w kolumnie „saldo”. Dywersyfikacja oszczędności – część na lokacie terminowej, część w funduszach inwestycyjnych, część w instrumentach niskiego ryzyka – zabezpiecza przed gwałtowną utratą wartości i pozwala elastycznie reagować na zmiany sytuacji ekonomicznej.